Pokazywanie postów oznaczonych etykietą początki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą początki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 lipca 2013

Czekanie przepełnia moje serducho...

Bo tak, wciąż czekam. Czekam na papiery. Czekam aż ktoś się odezwie... Jest na urlopie. Po powrocie ma mi podrzucić te papiery. Mam nadzieję, że w końcu to zrobi i nie okaże się, że to tylko taka ściema była.

A tymczasem... najprawdopodobniej będzie jeszcze jedna niespodzianka, przez którą nie wiem czy nie będę pisać tu rzadziej. Ale to jeszcze trochę czasu. I to na 100% będzie wiadome do przyszłego poniedziałku. Już nie tak jak z robotą. Być może to taki przełomowy czas w moim życiu i wszystko się zmieni?
Wszystko po za facetem póki co. Wu. obiecał, że przestanie pić. Powiedział, że jeżeli terapia ma uratować nasz związek to na nią pójdzie. Zobaczymy. Muszę więc znaleźć kogoś kto będzie chciał z Nim pogadać i uratować nasz związek. Oby te wszystkie zmiany, które JA zapoczątkowałam wyszły wszystkim na dobre.

A w głowie i w sercu....


Ale cicho sza... 




i oby Wu. nigdy tego bloga nie znalazł.

poniedziałek, 1 lipca 2013

Wieści!

Kobiety kochane! (i mężczyźni, o ile tacy tu są:) )

Już Was nie będę dłużej trzymać w niepewności, choć powiem szczerze, że 100% pewności to jeszcze nie mam. Mam 99%. A chodzi o to, że.... Mam pracę!! :) Ale w to że na prawdę ją mam uwierzę wtedy, gdy dostanę do ręki papiery, które mam robić. Będę pracować w domu i przede wszystkim... będzie to praca z dokumentacją budowlaną czyli to o czym marzyłam.! Więc mogę teraz wykrzyczeć całemu światu, że
MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ TYLKO TRZEBA W NIE MOCNO WIERZYĆ I CZASEM TROSZKĘ IM POMÓC!!!

A na dodatek uwierzyłam, że jestem jeszcze piękna, pociągająca i kobieca :) Ale to już inna sprawa... :)

środa, 26 czerwca 2013

Nowy początek.

Jestem. Nowe miejsce. Nowy rozdział w życiu. Może być pięknie.

Dalej nie jestem w 100% pewna. Tak na 99% jednak wiem. Co? Powiem Wam ale bądźcie cierpliwe. Ja też chciałabym już być pewna. Jednak będę dopiero wtedy kiedy dostanę pewną rzecz do ręki i będę mogła się tym na prawdę cieszyć.! A myślę, że już w najbliższy poniedziałek będę wiedzieć. Sama nie mogę się doczekać... Nie śpię po nocach i w ogóle :)


A tymczasem u nas pada.... A mnie nosi aż w domu bo ani wyjść gdzieś ani nic... Eh. Szkoda słów. Moja mama przyjechała na ten tydzień tylko, myślałam, że gdzieś wyjdziemy to musimy siedzieć w domu bo leje. No ale nie mogę wiecznie narzekać. Dzięki Niej, mogłam w końcu wyjść gdzieś SAMA. No powiedzmy, że sama :) Ale w te szczegóły też na razie się nie będę wdawać :)


Dziewczyny jestem szczęśliwa! Tak po prostu!
Marzenia się spełniają!! Tylko trzeba w nie mocno wierzyć!!


Ja wierzę, że się uda.
:)


Bo ponoć ...
" Możesz mieć wszystko, czego zapragniesz, jeżeli pozbędziesz się przekonania, że nie możesz tego mieć"